Cześć.
Chociąz powinienem po korporacyjnemu powitać Cię "witma na stronie wielkich możliwości i podróży przez wspólna walke z korporacjami".
Ten blog powstał, żeby dokumentować moje walki z firmami lub korporacjami, które w imie swoich wewnętrznych procedur stają się aroganckie i "myślą" że ich procedury stanowią prawo.
Znajdziesz tutaj przykłady, przez które przeszedłem oraz porady jak podchodzić do korporacji, jak walczyć o swoje prawa i nie dać się zjeść przez firmy, które naruszają nasze prawa.
Pamiętaj, że za każdą korporacją stoi jakiś naćpany mefedronem Kacper w szelkach lub inna Patrycja, którzy w korporacji odnaleźli swój sens marnego życia i to właśnie z nimi musmy się mierzyć.
Zapraszam, będzie zabawnie.